zapiski filozofującego rowerzysty i miłośnika podkastów Bez ipoda nie da się filozofować
Blog > Komentarze do wpisu

Nie jest tak, jak się Państwu zdaje

Walka z iluzją przeszłość i przyszłość ma kolosalną. Nie chodzi tylko o sceptyczne argumenty w rodzaju łyżki w szklance herbaty, która wydaje się złamana a nie jest. Raczej o obraz naszej rzeczywistości, która zdroworozsądkowo składa się z mniej lub bardziej solidnych brył, tonących w wodzie lub nie otoczonych gazową chmurą albo nawet próżnią. Fizyk natomiast powie nam, że to tak naprawdę wirujące kulki atomów czy cząstek elementarnych, albo nawet drgania jakichś dziwnych wielowymiarowych strun.

 

Trzy przypadki domniemanej iluzji, na którą wskazują uczeni czy filozofowie.

 

1)      Zdrowy rozsądek mówi mi, że gdy piszę te zdania, podejmuje świadome decyzje, do których mam prywatny dostęp. Mogę sobie uświadamiać, że takie decyzje podejmuję. Nieprawda – mówi behawiorysta – tak naprawdę jest tylko twoje zachowanie, reszta to iluzja. Nieprawda – mówi psychoanalityk (używając często podobnych argumentów) twoje decyzje to wynik działania podświadomości. Nieprawda – mówi neurochirurg – tak naprawdę jest tylko mózg. I nieprawda, że podejmujesz decyzję w chwili n. Mózg ją już podjął wcześniej, zanim zdałeś sobie z tego sprawę (są na to eksperymenty).

2)      Mamy wiosenny poranek. Kwiaty mienią się wszelkimi kolorami. Wśród kwiatków bzykają pszczoły. Wygląda na to, że kwiaty chcą zachwycić albo nas albo przynajmniej pszczółki. Tak myślała pewna mała dziewczynka na spacerze z tatusiem. Ale jej tatuś Richard Dawkins wyjaśnił sześcioletniej córeczce, że kolory kwiatków nie mają żadnego celu, a już na pewno pocieszanie pracowitych pszczółek, a jeśli mają, to jest nim replikacja DNA. A wszystkim rządzi ślepy przypadek

3)      Ale okazuje się, że nawet przypadek jest iluzją. Matematycy zajmujący się teorią prawdopodobieństwa wskazują, że trudno wskazać prawdziwy przypadek. Nawet kulka w ruletce podlega prawom nauki i kto je zna, może zbić na ruletce majątek i nie przejmować się stochastyką. Pisałem o tym tu.

 

Nie jest tak, jak się Państwu wydaje. To zresztą najstarsza teza filozofii, starsza od Platona, może nawet od szkoły jońskiej, w sumie jeden z elementów krytycznego myślenia, który niejednego do dogmatyzmu (nawet o zgrozo religijnego) potrafił doprowadzić. Prawdziwa rzeczywistość jest inna niż potoczna.

środa, 09 lutego 2011, markiz.witkowski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: