zapiski filozofującego rowerzysty i miłośnika podkastów Bez ipoda nie da się filozofować
Blog > Komentarze do wpisu

Wiedza staniała rozum podrożał

 

Pozwólcie mi choć raz być pierwszym. Sprawdziłem w googlu. Nikt jeszcze nie użył tytułowego określenia „Wiedza staniała, rozum podrożał” (co mnie zaskakuje). A uderza ono swoją trafnością.

Może pozazdrościłem Arturowi Sandauerowi, który jest autorem powiedzenia “Odwaga staniała, rozum podrożał”. Może to przejaw megalomanii. Postanowiłem wprowadzić do polszczyzny pewne zdanie, które moim zdaniem świetnie oddaje przemianę, która dzięki rewolucji internetowej dokonała się w naszym podejściu do wiedzy. Dawniej, żeby uzyskać różne istotne informacje trzeba było chodzić do bibliotek, jeździć na drogie stypendia zagraniczne, gromadzić domowe archiwa. Dzisiaj wystarczy zajrzeć do internetu i od razu sprawdzić. Nie mówcie mi, że na internecie są same bzdury. Wczoraj słuchałem wykładów Borgesa, które wygłosił na Uniwersytecie Harwarda w 1967 roku.

Dawniej królował bluff. Byle mędrek, który dysponował pewnym głosem i jaką taką bezczelnością, mógł nam wmówić, co chciał. A teraz można na chwilę przeprosić, przerwać dyskusję i zajrzeć do telefonu komórkowego, by sprawdzić fakty. I bezczelny mędrek zrobi się czerwony. Moim zdaniem warto sobie wyrabiać nawyk takiego sprawdzania

Ktoś powie, że co innego dyskusje na poziomie biurowym (czy taksówkarskim) rozstrzygane za pomocą Wikipedii, a co innego prawdziwa nauka. Tu się zgadzam. Ale tendencja jest dość oczywista. Znam pewnego badacza, który dokonał ważnych ustaleń z historii nauki na podstawie kopii materiałów archiwalnych na internecie. Nie musiał ruszać się z kraju do zagranicznych archiwów.

Ale tak jak żadna ilość przeczytanych książek nie gwarantuje tego, że zostaniesz nowym Mendlem, tak i wchłanianie informacji z mediów elektronicznych nie gwarantuje niczego. Nadal trzeba być twórczym, inteligentnym, wytrwałym i mieć bardzo dużo szczęścia i rozumu. Ten ostatni rzeczywiście podrożał. Bo skoro więcej ludzi ma dostęp do dobrej informacji, to w świecie informacyjnym musiała istotnie zwiększyć się konkurencja. Skoro nie informacja, tylko rozum będzie decydował, to musiała się zwiększyć jego cena.

sobota, 22 lutego 2014, markiz.witkowski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/02/22 15:08:41
Żeby nikt nie pomyślał, że przypadek odkrycia naukowego oparty przede wszystkim na materiałach dostępnych on-line ja sobie po prostu wymyśliłem, niech zajrzy do wywiadu w Kurierze Lubelskim

www.kurierlubelski.pl/artykul/768079,cezary-domanski-z-umcs-rozwoj-nauki-powinien-opierac-sie-na-prawdzie,id,t.html?cookie=1
-
2014/03/06 19:06:52
zajrzysz do polskiej wiki,zacytujesz i...zapanuje milczenie na sali.Nikt cie nie przebije w kabotyństwie made in wiki poland.
-
2014/03/10 15:11:10
Nie ma obawy. Dużo jest takich
-
2014/03/14 10:29:45
Zdaje sobie sprawę, że ryzykuję tym wpisem, ale mam swoje zdanie na pewne tematy i już. Teraz będzie konkretnie - rzadko czytam blogi, gdyż nie lubię blogerów. Mam uczulenie na blogerów tak jak ja kontra pit 38 (dla kogo to!?!????!?!). Powyższy blog zrobił jednak na mnie pozytywne odczucie.
-
2014/03/16 08:08:02
Dawniej byśmy po prostu pisali do szuflady
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/03/20 18:38:53
Tutaj macie Skarbnicę Udostępnionej Gatunkowi Wiedzy Wyższej
drogarozwojowa-sens.blog.onet.pl/