O autorze
zapiski filozofującego rowerzysty i miłośnika podkastów Bez ipoda nie da się filozofować
środa, 23 stycznia 2013

Tak naprawdę to w filozofii interesuje mnie tylko teoria umysłu i nic więcej. Nie żebym miał wiele do powiedzenia na ten temat. Bo wszystko, co na ten temat wiadomo, można napisać w jednym paragrafie, może nawet w jednym zdaniu. Oto ono: „Do mojego umysłu mam uprzywilejowany dostęp”. A potem cały Platon, Kartezjusz i Leibniz i ich zawiłości, w których na pewno się pogubię. Gdzieś też z tym wiąże się religia, chociaż religia nie jest tu obowiązkowa.

Oto w ostatnich latach mamy grupę filozofów o bardzo wysokiej renomie akademickiej, którzy sceptycznie podchodzą do możliwości wyjaśniania ludzkiego umysłu za pomocą nauk przyrodniczych.  Przychodzą tu na myśl Thomas Nagel i David Chalmers. Także Jerry Fodor miał pewne zastrzeżenia do teorii ewolucji i został za to przez biologów wyśmiany, ale podobne zastrzeżenia (że teoria ewolucji jest tautologią) głosił przez jakiś czas największy w historii metodolog nauki Karl Popper, skądinąd też dualista (zwolennik osobnego statusu świadomości) i chyba też niewierzący. Potem się pokajał. Ciekawa rzecz, że żaden z nich nie jest motywowany wiarą w Bog. Cała czwórka to wolnomyśliciele bądź agnostycy.

Dlatego postanowiłem się zabrać do lektury Thomasa Nagla „Cosmos and Mind” . Chcę się dowiedzieć w jaki sposób znakomity filozof, którzy tak ciekawie pisał o niepoznawalności świata nietoperzy, uzasadnia odrębność ludzkiej świadomości od biologii. Książka wzbudziła kontrowersje, bo Nagel napisał parę ciepłych słów o zwolennikach teorii Projektu Inteligentnego. Ale Nagel zwolennikiem Projektu Inteligentnego nie jest, bo nie wierzy w Inteligentnego Projektanta, czyli Boga. Zresztą przypomina się, co kiedyś w programie „Philosophy Talk” powiedział John Perry: „Wierzę we wszystko, co Daniel Dennet  myśli, oraz we wszystko , co Thomas Nagel czuje”. Więc zabieram się do lektury.

A napisałem to wszystko, żeby już nie móc się wycofać. Mam teraz bardzo mało czasu na czytanie o filozofii. Ale napisanie takiej notki to jak zobowiązanie. Na razie przeczytałem krótką sample tej książki na Kindlu. Kindle w tym przypadku to nie tyle czytnik książek elektronicznych, tylko analogiczna aplikacja na ipadzie. Tak, tak pojawiły się tam darmowe próbki (sample) książek, tak ja w epubie.  Ale za pełną wersję trzeba będzie trochę zapłacić. Na szczęście czytam tak mało, że od takich wydatków budżet mi nie nawali.



14:52, markiz.witkowski , filozofia umysłu
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4