O autorze
zapiski filozofującego rowerzysty i miłośnika podkastów Bez ipoda nie da się filozofować
wtorek, 04 sierpnia 2009

Witam,

Zapraszam wszystkich do wspólnego studiowania filozofii. I to nie  byle gdzie, bo na Uniwersytecie Stanford w Kalifornii. Co więcej, studia te będą całkowicie darmowe, jednego nawet dolara nie wydacie na sławetnie drogie amerykańskie czesne. Natomiast nauka odbywać się będzie w warunkach bardzo luksusowych. Ja studiuję często na rowerze, uważając jednak, żeby nie zderzyć się z samochodem lub pieszym. Ale wy możecie studiować na plaży, na wycieczce górskiej lub nawet w pracy. Myślę, że zwłaszcza to ostatnie środowisko sprzyja rozkojarzonemu myśleniu. Od pracy zapewne lepsze jest jeszcze więzienie, dość wspomnieć Sokratesa i Boecjusza.

Chodzi mi o studiowanie filozofii przez ipod (lub inne urządzenie tego typu). Jakiś czas temu nasz kochany Steve Jobs uruchomił cały portal, na którym znaleźć można wykłady najlepszych naukowców amerykańskich i brytyjskich (a wkrótce zapewne i innych). Jest to prawdziwa jaskinia filozofów. Wykłady te są nadawane w formie podkastów (czyli „radia bez fal”). Co to są podkasty. o tym w następnych wpisach. W dobie kryzysu, który ugryzł zapewne niejednego filozofa, ważne jest to, że wiele z nich jest za darmo. Natomiast te serwisy, które są płatne, można opłacić polską kartą kredytową i nie kosztuje to majątku.

Studiowanie na uniwersytecie w Stanford przez słuchawki doskonale wpisuje się w tendencję dającą się zaobserwować w polskich szkołach wyższych. „Niedawno Gazeta Wyborcza” pisała o szkole wyższej, która (allegedly) przyjmowała tak dużo studentów, że nie potrafiła ich obsłużyć w postaci zajęć („Poważna część zajęć w "punktach" jest fikcją, studenci nie widzą na oczy profesorów” GW 30.07.2009). Coraz większą popularność zdobywa e-learning pozwalający oszczędzić na profesorach. Tutaj przynajmniej takich oszczędności nie będzie. Na tym blogu świecić będą gwiazdy pierwszej wielkości. Chcecie wiedzieć jakie? Searle, Dennett, Rorty, Chalmers, Minsky, Perry, Dreyfuss, Blackburn. Nie wszyscy ze Stanford, nie wszyscy z Ameryki, ale wszyscy świetni.

Mam nadzieję, że i mnie wpadnie coś do głowy. Zanim jednak przyjdzie filozoficzne olśnienie, kilka następnych wpisów poświęcę sprawom inżynierskim. Podkasty. I-tunesy. Itunes-U. i-pod.  Bez tego filozofii nie da się dzisiaj studiować. Ale żebyście nie uciekli, od razu pomieszam to z filozofią i rzucę na ekran po kilka zdań o moich ulubionych programach filozoficznych, a mianowicie:

 

Philosophy Talks

Entitled Opinions

Philosophy Bites

In Our Time

O nich w kolejnych wpisach

Myślę, że tyle na pierwszy raz wystarczy.

Bardzo serdecznie pozdrawiam

Marek Witkowski

11:15, markiz.witkowski , podkasty
Link Dodaj komentarz »
1 ... 291 , 292