O autorze
zapiski filozofującego rowerzysty i miłośnika podkastów Bez ipoda nie da się filozofować

fizyka

środa, 09 listopada 2011

Chociaż chodziłem przeważnie na seminaria z filozofii analitycznej bardzo fascynowało mnie  pytanie “Dlaczego istnieje raczej coś aniżeli nic?” (zadane przez Heideggera, a może jeszcze wcześniej przez Leibniza) . Nie przeszkadzało mi to, że nawet niektórzy ludzie o metafizycznie wyrobionym smaku uważali to pytanie za bezsensowne.

Jakoś oni wszyscy nie zdołali mnie przekonać. Pewno już taki umrę. Bo przecież pytanie to ma bardzo ciekawe interpretacje nawet w nauce, i to najściślejszej ze ścisłych – fizyce. Bo uważa się, że po wielkim wybuchu, który dał początek naszemu światu, (o ile dobrze zrozumiałem) właściwie cała materia powinna być pochłonięta przez antymaterię. Ostać się powinno tylko światło. Ale poza nim nie powinno być (jak to powiedział Kononowicz) ani pijaństwa, ani narkomanii, ani niczego.

I tak masakra była duża. Na sto miliardów cząstek materii ostała się tylko jedna. Ale dlaczego w ogóle coś zostało, jeśli świat powinien był się wyzerować.

Te informacje (choć nie ich filozoficzne konsekwencje) zaczerpnąłem z książki, Why does E=mc2, którą  przywiozłem sobie z Anglii. Oto z niej cytat.

„W bardzo realnym sensie materiał kosmosu, z którego składają się gwiazdy, planety i ludzie, to jedynie mała pozostałość po wielkiej zagładzie masy, która miała miejsce na początku historii kosmosu. Jest kwestią dużego szczęścia i prawie cudu, że w ogóle cokolwiek pozostało! Do dzisiejszego dnia nie jesteśmy pewni, dlaczego tak się stało!  Pytanie „dlaczego kosmos nie jest po prostu wypełniony światłem i niczym innym”? jest nadal otwarte a eksperymenty na całym świecie mają nam dopomóc w odpowiedzi na nie. Nie brakuje mądrych odpowiedzi, ale jak dotąd musimy znaleźć decydujący element dowodów eksperymentalnych, lub udowodnić, że teorie są całkowicie nieprawidłowe. […] Andrei Sacharow […] był pierwszą osobą, która wyłożyła kryteria, które muszą być spełnione przez dowolną udaną teorię, która dąży do odpowiedzi na pytanie, dlaczego w ogóle jakakolwiek materia pozostał po Big Bangu.”

W tym sensie fizycy próbują odpowiedzieć, dlaczego jest raczej coś aniżeli nic.

 



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5